Powrót do poprzedniej strony

Pierwsza Polska Wyprawa Splitboardowa na Spitsbergen zakończona sukcesem!

… noc, garaż naszego domu, 23:20, zadziwiająco ciemno jak na tą porę.
Zabezpieczam śruby lodowe, odpinam karabinki od uprzęży, trzeba jeszcze linę sklarować i…
Wolnymi myślami wracam z Arktyki, gdzie było niewiele ale za to jak „czystego”.
Było „wolno” przed oczami, jednak ten spokój przeplatał się z olbrzymią energią jaka niewątpliwie płynie z natury.
Freeride, nasz czas tam daleko w lodzie i dziczy, otrzymał inne oblicze. Nieco dystansu. Sporo pokory. Czas, który zawsze jest z nami jakby przez polarny dzień został nieco w cieniu.
Wspólne wachty, wspinaczka, wspólne obawy, „skanowanie terenu”, dbanie o siebie nawzajem …
Zaufanie, które rodzi się w trudnych momentach, kiedy ważniejsze są oczy partnera niż własne. Czy byś się odważył … ?
Jak chcemy zmieniać świat, bez ścieżki w nieznane, bez pierwszej linii.
Poznać by zmienić.
W działaniach górskich ważna jest staranna kolejność ruchów.
My ją zachowaliśmy.

Dziękuję Mojej Żonie,
Dziękuję Wam Progres Team.

Darek Anioł Engel
– SPLITBERGEN 2108 –